Konfitura pomarańczowa z imbirem

 

Sezon pomarańczowy w pełni, więc można je znaleźć w sklepach w bardzo przystępnej cenie. Najlepiej jeść je na surowo i uzupełniać w organizmie zapasy witaminy C. Ale mają właściwości chłodzące, bardzo cenne podczas upałów, zaś przy panujących za oknem temperaturach przydałoby się coś raczej rozgrzewającego.

Proponuję zrobić z pomarańczy konfiturę z dodatkiem imbiru. Jest znakomita do tostów lub białego sera, ale sprawdza się też świetnie w wypiekach. Jednak najlepiej smakuje w duecie z kruchymi ciasteczkami. Do tego gorąca aromatyczna herbata i zimowy podwieczorek gotowy.

Warto wykorzystać ten przepis, gdy owoce poleżą zbyt długo i trochę podeschną lub okażą się nieszczególnie słodkie.

Konfitura z pomarańczy z imbirem

  • 3 kg pomarańczy
  • 3 cytryny
  • 10 plasterków świeżego imbiru
  • 6 szklanek cukru
  • 3 szklanki wody

Pomarańcze i cytryny dokładnie umyć, obrać ze skórki, usunąć nadmiar białych części i pestki, pokroić w grubą kostkę.

Ze skórek wszystkich cytryn oraz ze skórek połowy całej ilości pomarańczy usunąć białą część, a skórki pokroić w bardzo drobne paski – szerokości 1-2 mm i długości ok. 3 cm. Biała część skórki (albedo) jest gorzka po ugotowaniu. Można trochę jej zostawić, jeśli lubimy bardziej wytrawne smaki, klasycznie jednak – lepiej usunąć ją starannie.

W dużym garnku zagotować wodę, wsypać cukier, chwilę pogotować, żeby cukier się trochę rozpuścił, wrzucić miąższ i skórki cytrusów oraz plasterki imbiru.

Gotować 2-2,5 godziny, często mieszając, zwłaszcza pod koniec, aż konfitura lekko (!) zgęstnieje. Po wystygnięciu gęstnieje jeszcze bardziej, może przypominać dżem, jeśli odparujemy ją za bardzo (też bardzo smaczny).

Gorącą wkładać do wyparzonych słoików, mocno zakręcić i postawić do góry dnem.

Imbir można wyjąć lub zostawić w konfiturze – wtedy lepiej pokroić go na mniejsze kawałki lub dodać utarty do gotowania.

 

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.