Sałatka z granatem i smażoną polędwicą – w sam raz na lekką kolację

W nowym roku ma być lżej w menu, dlatego pojawi się więcej sałatek.

Są znakomitym daniem na kolację – jest trochę czasu, by je przygotować, nie obciążają za bardzo żołądka, udaje się zjeść mniej chleba i więcej warzyw niż podczas posiłku tradycyjnie kanapkowego. A co najważniejsze są smaczne!

W przepisie wykorzystałam surową polędwicę wędzoną, którą ja uwielbiam, ale moja rodzina toleruje ją wyłącznie po usmażeniu :). Sałatka będzie na pewno także smaczna, jeśli polędwicy nie usmażymy, albo użyjemy innej wędliny.

Sałatka z granatem i smażoną polędwicą

porcja dla 3 osób

  • 1/3-1/2 sałaty lodowej
  • 3 garści roszponki
  • 4 duże plastry polędwicy łososiowej (wędzonej)
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek lub klarowanego masła
  • 1 mały owoc granatu
  • ½ strąka papryki
  • 2 łyżki płatków migdałowych (najlepiej uprażonych na suchej patelni)

sos:

  • 2 łyżki oleju rzepakowego, tłoczonego na zimno lub innego równie zdrowego
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżeczki musztardy (np. sarepskiej)
  • 2-3 łyżeczki dżemu z aronii, czarnej porzeczki lub żurawiny

Polędwicę pokroić na kwadraty ok. 2 x 2 cm, podsmażyć na oliwie.

Sałatę pokroić, umyć razem z roszponką, osuszyć ręcznikiem papierowym lub w odwirować, włożyć do dużej salaterki.

Wyłuskać ziarenka z owocu granatu, paprykę pokroić w kostkę ok. 1 x 1 cm, dodać do sałaty. Dołożyć polędwicę (może być ciepła lub wystudzona) i płatki migdałowe.

Wymieszać składniki sosu, tak aby się połączyły, polać sałatkę, wymieszać.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.