Czekoladowe tiramisu – mało pracy, duży efekt

Czekoladowe tiramisu powstało dla mojej młodszej córki, konsekwentnie odmawiającej spróbowania wszystkiego co kawowe. Nawet podczas pierwszej wyprawy z koleżankami do Starbucksa dała się skusić na jedynie na czekoladę :).

Nasączenie biszkoptów intensywnym i niezbyt słodkim napojem mleczno-kakaowym zamiast tradycyjnym espresso okazało się bardzo dobrym pomysłem – tiramisu smakuje nie tylko córce, ale właściwie wszystkim. Może nie odpowiada za bardzo tym, co się odchudzają – ale im ze słodyczy najbardziej i tak pasuje marchewka, a także tym, co są na diecie bezmlecznej. Tu przyznam, że ostatnio  w związku z brakiem mleka w domu użyłam do nasączania napoju migdałowego, wymieszanego z cukrem i kakao. W smaku nie było żadnej różnicy w porównaniu z wersją z mlekiem, ale jeśli chodzi o unikanie nabiału – to w przypadku tiramisu jest to raczej trudne. Można używać zastępników mascarpone w postaci kaszy jaglanej miksowanej z migdałami lub nerkowcami, ale skoro nie musimy unikać nabiału, to mamy szczęście i uprościmy sobie życie kupując w sklepie opakowanie włoskiego serka o zawartości tłuszczu 40g / 100g produktu. Nie wiedzieliście, że to aż tyle? Nie tylko Wy – przeczytałam kiedyś przepis, w którym autorka namawiała na zastąpienie chociaż części śmietany kremówki (30% tłuszczu) właśnie serkiem mascarpone. I, żeby było śmieszniej, po to, by było bardziej fit.

Deser z zasady raczej dietetyczny nie jest, ma być słodki i przyjemny. Ale w tym przepisie można troszkę oszukać ;) – zamienić część sera na chudszą wersję – użyłam twarogu naturalnego President o zawartości tłuszczu 10g / 100g. Polecam – samo mascarpone, albo nawet w połączeniu z bitą śmietaną, jest naprawdę tłuste.

W sezonie truskawkowym podam przepis na owocową wersję tiramisu, ale  i teraz można poeksperymentować z mrożonymi owocami.

Czekoladowe tiramisu

  • 20-22 podłużne biszkopty
  • 250 g mascarpone
  • 250 g twarogu delikatnego naturalnego President
  • 3-4 łyżki cukru, cukru pudru (lub ksylitolu) – cukier trzcinowy niestety zmieni kolor masy serowej na lekko brudny
  • 2 żółtka
  • łyżka masła do wysmarowania formy

do nasączenia

  • 200 ml (niepełna szklanka) mleka
  • 4 łyżeczki kakao naturalnego
  • 2 łyżeczki cukru lub ksylitolu

Jajka umyć i sparzyć wrzątkiem, rozbić, oddzielić żółtka od białek. Białka odłożyć do słoiczka i wstawić do lodówki. Można je zużyć do jajecznicy, omleta,  ciasta cytrynowego, albo zebrać więcej białek i upiec np. bezowy tort.

Do miski włożyć żółtka i cukier lub ksylitol, zmiksować na gładką masę. Jeśli chcemy użyć cukru kryształu lub ksylitolu, trzeba dłużej i staranniej miksować. Jeśli weźmiemy cukier puder, to uzyskamy możliwość regulowania słodkości deseru – możemy zmiksować żółtka z mniejszą ilością cukru, a po wykonaniu masy – ewentualnie dosłodzić.

Dodać oba rodzaje sera i dokładnie wymieszać składniki mikserem lub łyżką.

Tortownicę o śr 21-22 cm wysmarować masłem. Na dnie ułożyć warstwę biszkoptów, nasączyć połową przygotowanego kakao. Na biszkopty wyłożyć połowę masy serowej,na niej ułożyć kolejna warstwę ciastek i polać je pozostała częścią płynu.

Na wierzchu rozsmarować resztę masy, dobrze wyrównać wierzchem łyżki, posypać, za pomocą sitka, gorzkim kakao. Tu miejsce na działalność artystyczną – można użyć szablonu i zrobić wzór lub wzorki na powierzchni ciasta.

Wstawić do lodówki na min. 2 godziny. Można zjeść od razu, ale jeśli pozwolimy mu postać trochę, łatwiej się kroi i nie wypływa z niego płyn, którym zostało nasączone.

Tiramisu można też przygotować w pojedynczych pucharkach – wtedy trzeba pokroić biszkopty na krótsze kawałki lub użyć drobniejszych ciastek.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.