Risotto grzybowe z białym winem

Dziś jeden z obiecanych tematów – grzyby. Może w niezbyt świątecznej odsłonie, ale ma jedną podstawowa zaletę – przygotowuje się je szybko. Wystarczy wspomnieć, że to przepis z programu „30 minut Jamiego” – Olivera oczywiście. A do tego smakuje wszystkim. Może niekoniecznie tym, co nie lubią grzybów ;-). Jest proste do przyrządzenia, do mieszania można zaprosić młodszych członków rodziny. Alkohol z wina w trakcie gotowania całkowicie odparowuje, zostaje tylko aromat. Czytaj dalej

Kotlety z zielonej soczewicy – nie tylko dla wegeterian

Po domowym sukcesie pasty z czerwonej soczewicy z pieczoną papryką poszłam za ciosem i zrobiłam pastę z zielonej, z suszonymi pomidorami. Była naprawdę smaczna, ale wyglądała tak, że nie ośmieliłam się zrobić zdjęć i zamieścić na blogu, który ma do gotowania zachęcać. W końcu jemy także oczami, o innych zmysłach nie zapominając. W ocenie jedzenia nawet słuch jest istotny – duże firmy potrafią przeznaczyć całkiem sporo pieniędzy na badania określające np. idealną chrupkość czipsów lub innych przekąsek… Czytaj dalej

Naleśniki ryżowe z kapustą z papryką i curry

Zacznę od farszu z poczciwej, białej kapusty. Jeśli znudzi Wam się przyrządzana tradycyjnie -  z grzybami, z koperkiem, pomidorami albo jako składnik bigosu, to może spróbujcie tego pomysłu. Kapusta smakuje inaczej, ze względu na dobór przypraw ma nutę orientalną, może być nawet bardzo pikantna. I spokojnie daje się zjeść jako osobne danie. Czytaj dalej

Prawdziwe leczo – czy tylko z białej papryki?

Podobno prawdziwe leczo powinno być zrobione tylko z białej papryki. Nie wiem czy to prawda, mam wrażenie, ze nie kolor jest najważniejszy, ale dodatki. Leczo przyrządza się na smalcu lub wędzonce, albo z kiełbasą, jeśli jest to danie samodzielne, a nie dodatek do mięsa. Czytaj dalej

Gołąbki z indyczego mięsa z dodatkiem cukinii

Jak już wspominałam przy okazji hamburgerów, a właściwie turkey burgerów, kiedy nastał czas „szalonych krów” i mięso wołowe właściwie wyszło z użycia (czy ktoś to jeszcze pamięta?!!!), pojawił się w sklepach drób w obfitości i formie niezwykle wygodnej w codziennym gotowaniu. Czytaj dalej

Hamburgery z udźca indyczego

Do ostatnio opublikowanych bułeczek przydałby się jakiś „wsad”. Prawdę mówiąc, bardzo dobrze smakują z szynką, z dżemem lub po prostu same. Jednak zapraszam do przygotowania prawie tradycyjnych hamburgerów. Prawie, bo z mięsa indyczego, a nie z wołowiny. Nic nie mam przeciwko wołowinie, choć w czasach, kiedy powszechnie straszono „chorobą wściekłych krów” nieco odwykłam od jej jedzenia. Obniżenie popytu na wołowinę zaowocowało mniejszą jej produkcją, czego efekt mamy teraz – wysokie ceny. Dlatego chętnie sięgam po mięso z indyczego udźca, które bardzo dobrze udaje delikatną wołowinę, zarówno w hamburgerach, jak i w gulaszu. Czytaj dalej

Sos pomidorowy z tuńczykiem i zielonym groszkiem – al tonno e piselli

Sos do makaronu – pomidorowy z tuńczykiem jest ulubionym mojej młodszej córki od czasu bardzo zorganizowanego narciarskiego wyjazdu do Włoch kilka lat temu. Zwykle organizacja dotyczyła tylko szkolenia narciarskiego dla małych i dużych, ale tym razem w pakiecie mieliśmy też posiłki. Co wieczór pierwsze danie to tradycyjnie, jak to u Włochów – makaron. Czytaj dalej

Fasola z papryką gotowana według pięciu przemian

Przepis na fasolę z papryką znalazłam w książce „Kuchnia według pięciu przemian” Anny Bielińskiej. Cała filozofia gotowania według pięciu przemian jest dla mnie trochę zbyt skomplikowana do stosowania na co dzień, ale kilka dań weszło na stałe do naszego menu. Nigdy nie robiłam ich inaczej, nie wiem, czy byłyby wtedy mniej smaczne. Chcę wierzyć, że ten specjalny sposób ich przyrządzania powoduje, że smakują tak dobrze. Czytaj dalej