Gołąbki z indyczego mięsa z dodatkiem cukinii

Jak już wspominałam przy okazji hamburgerów, a właściwie turkey burgerów, kiedy nastał czas „szalonych krów” i mięso wołowe właściwie wyszło z użycia (czy ktoś to jeszcze pamięta?!!!), pojawił się w sklepach drób w obfitości i formie niezwykle wygodnej w codziennym gotowaniu. Czytaj dalej

Hamburgery z udźca indyczego

Do ostatnio opublikowanych bułeczek przydałby się jakiś „wsad”. Prawdę mówiąc, bardzo dobrze smakują z szynką, z dżemem lub po prostu same. Jednak zapraszam do przygotowania prawie tradycyjnych hamburgerów. Prawie, bo z mięsa indyczego, a nie z wołowiny. Nic nie mam przeciwko wołowinie, choć w czasach, kiedy powszechnie straszono „chorobą wściekłych krów” nieco odwykłam od jej jedzenia. Obniżenie popytu na wołowinę zaowocowało mniejszą jej produkcją, czego efekt mamy teraz – wysokie ceny. Dlatego chętnie sięgam po mięso z indyczego udźca, które bardzo dobrze udaje delikatną wołowinę, zarówno w hamburgerach, jak i w gulaszu. Czytaj dalej

Klopsiki w sosie pomidorowym – idealne do makaronu

Zgodnie z zapowiedzią dziś będzie o pomidorach. Lubimy je chyba wszyscy, świeże najlepiej w sezonie, rosnące pod chmurką i dojrzewające w słońcu, a nie w kontenerach dowożących je z dalekich krajów. Ale przetwory mamy do dyspozycji przez cały rok, a na szczęście pomidory dobrze znoszą gotowanie – wytwarza się w nich więcej istotnego dla naszego zdrowia składnika – likopenu. Czytaj dalej

Pulpeciki w sosie koperkowym z brązowym ryżem i surówką z marchewki

Działkowania ciąg dalszy – nie jest to u nas wcale jednoznaczne z grillowaniem. Grill wymaga czasu i uwagi, a po zimie jest jeszcze na działce trochę pracy do zrobienia. Dlatego lepiej sprawdzają się dania szybko przygotowane w domu i łatwe do podgrzania na małej elektrycznej kuchence. Czytaj dalej